Kamery sportowe, doczepiane do kasków czy karabinów rozpowszechniły się na strzelankach już lata temu. Szczególnie nowi gracze chcieli uwieczniać co lepsze rozgrywki na najróżniejszym terenie gry. Na dużych manewrach przydawały się jeszcze bardziej, nie tylko do zwykłego nagrywania przebiegu gry, ale również do promowania eventów przez organizatorów, montujących filmy reklamowe z nagranego w ten sposób materiału. Gdy z drużyną zajęliśmy się bardziej profesjonalnym odtwarzaniem współczesnej formacji wojskowej, zdecydowaliśmy się na podobną promocję.

Wytrzymała sportowa kamera do kasku

kamera na kaskPrzede wszystkim, mieliśmy ten komfort iż do większości współczesnych kasków i hełmów wojskowych istniały zaczepy do montażu urządzeń, nie tylko kamer, ale również noktowizorów czy filtrów obrazu. Były one na tyle uniwersalne, że można było na nich zamontować w zasadzie każdy rodzaj urządzenia, które mieściło się w określonych parametrach i wymiarach. Wybór urządzenia był dość indywidualną sprawą, aczkolwiek jako drużyna, postanowiliśmy wprowadzić nieco standaryzacji i wyposażyć się w podobne modele. Kamera na kask była urządzeniem używanym przez kilku kolegów od dłuższego czasu, więc mieliśmy niejakie doświadczenie na tym polu. Wybraliśmy modele z górnej półki. Na strzelankach, jak w każdym sporcie wyczynowym, nieraz zdarzały się najróżniejsze wypadki, dlatego nasze kamery musiały być przede wszystkim wytrzymałe i odporne nawet na mocne uderzenia. Wybrany przez nas model miał dokładnie taką wytrzymałość, dodatkowo został on wzmocniony metalowym szkieletem i wodoodporną izolacją, dzięki której można było go używać pod wodą do nawet dziesięciu metrów. Szczególny nacisk położyliśmy na ochronę obiektywu, więc do samych kamer zakupiliśmy przeźroczyste nakładki, chroniące obiektywy przed uderzeniami i uszkodzeniami, a jednocześnie w żaden sposób nie pogarszające jakości nagrywania. Nasz model miał jeszcze jedną bardzo przydatną funkcję, a mianowicie możliwość łączenia się ze smartfonem lub laptopem za pomocą sieci wifi, dzięki czemu istniała możliwość oglądania obrazu z owej kamery w czasie rzeczywistym.

Obraz tak odbierany być może nie był tak dobrej jakości jak odczytany z nagrania, co było zrozumiałe, aczkolwiek dawało to ogromne możliwości, zarówno na manewrach jak i pokazach, na których mogliśmy zaprezentować grę zainteresowanym osobom z bliska. Koniec końców, dobre kamery były po prostu dobre, i nawet po zwykłych rekreacyjnych strzelankach przyjemnie oglądało się nagranie z co bardziej pokazowych akcji.