Moje wysłużone auto wymagało wielkiego doinwestowania bądź wymiany. Po podliczeniu ewentualnych kosztów postanowiłem go sprzedać i zakupić następnie nowy. Jednak pozbycie się starego samochodu nie okazało się takie proste i wymagało wielkiego wysiłku z mojej strony. Poszukiwałem różnych rozwiązań wyjścia z tej sytuacji.

Sprzedaż auta skupowi samochodów w Obornikach

polecany skup samochodów w ObornikachPierwsze co mi przyszło do głowy to oczywiście wystawienie ogłoszenia na popularnym portalu internetowym. Wydawało mi się, że spora liczba odwiedzająca tą stronę sprawi, że odzew będzie duży. Myliłem się jednak, ponieważ dostałem dosłownie kilka telefonów, bardziej z ogólnymi pytaniami niż konkretną ofertą kupna. Nie zniechęciło mnie to jednak i przedłużyłem wyświetlanie oferty ogłoszenia, a dodatkowo przykleiłem kartkę na szybę z danymi auta, sugerowaną ceną oraz moim numerem telefonu. Czas leciał, ale jednak odzewu na temat ogłoszenia wielkiego nie było. Trochę zmartwiła mnie ta sytuacja, ponieważ zacząłem zdawać sobie sprawę, że może być problem ze sprzedażą mojego auta. W sukurs przyszedł jednak mój kolega z pracy, który kilka lat wstecz miał podobne kłopoty z pozbyciem się swojego samochodu. Przez dłuższy czas nie miał kupca na niego, pomimo że zakupił już nowy i miał w tej chwili w użytkowaniu dwa pojazdy. Postanowił jednak zadziałać i znalazł polecany skup samochodów w Obornikach. Doradził mi to samo żebym poszedł jego tropem i w identyczny sposób sprzedał auto. Przyznam, że wydawała mi się ta propozycja ciekawa, ale musiałem rozważyć wszystkie za i przeciw tej decyzji. W końcu postanowiłem dłużej nie czekać i zadzwoniłem do polecanego skupu, chcąc uzyskać parę informacji. Sam przedstawiłem ofertę auta, stan techniczny, jego wyposażenie, kolor i cenę, a właściciel tej firmy wyraził nim zainteresowanie. Umówiliśmy się już nazajutrz w godzinach popołudniowych, kiedy będę już po pracy. Pan ten przyjechał od razu lawetą i przystąpił do oględzin auta, sprawdzając silnik, zawieszenie, stan tapicerki i wnętrza auta. Nie dawał po sobie poznać, ale miałem wrażenie, że spodobało mu się moje auto. W końcu, po zakończeniu tych czynności i wypytaniu o różne szczegóły, przystąpiliśmy do negocjacji. Na szczęście rozbieżności między nami nie były za duże i szybko doszliśmy do kompromisu.

Sprzedaż samochodu nie była jednak taka prosta na jaką mi się zdawała. Nie było wielu chętnych na jego zakup, choć uważałem je za utrzymane w dobrym stanie. Na szczęście, skup aut, który polecił mi kolega, okazał się zbawienny i pomógł mi pozbyć się starego pojazdu. Teraz mogłem skupić swoje wysiłki na kupnie nowego auta.

Close Menu