W sierpniu 2016 roku była wielka wichura w miejscu mojego zamieszkania. Pewnej nocy obudziło mnie jakieś szaleńcze uderzanie drzew o budynek, a krople deszczu stukotały miarowo o szybę. Gdy odchyliłam zasłony zobaczyłam na zewnątrz jedynie wszechogarniającą jasność, ścianę wody lejącą się z nieba oraz rośliny chylące się ku ziemi, wyginane silnymi podmuchami wiatru. Wybiegłam więc z pokoju, aby po odłączać wszystkie urządzenia elektryczne, tak jak nauczył mnie tego tata, ale zobaczyłam, że w piwnicy błyska jakieś światło, więc ruszyłam w jego kierunku. Tam dowiedziałam się, że prądu nie ma, więc musieliśmy znaleźć inny generator zasilania- agregat.

Przenośny agregat produkujący prąd ratuje dietę

agregaty prądotwórcze dieselNa szczęście, mój tata jakiś czas temu musiał zaopatrzyć się w generator, ponieważ w miejscu jego ówczesnej pracy nie było zasilania, gdyż właściciele działki jeszcze nie podłączyli się do sieci. Jedyne, co trzeba było zrobić to uratować naszą maszynę od działania wody, gdyż szalejąca wichura delikatnie zalała nam piwnicę, w której stała. Wystarczyło postawić ją jednak na podwyższeniu, ponieważ powódź nie była zbyt duża, ponieważ mieliśmy dobre odprowadzenie deszczówki spod domu. Jednak wiele osób nie miało tej wygody, dlatego agregaty prądotwórcze diesel szybko znikały ze sklepowych półek, również w internecie ich brakowało, a ceny poszły niesamowicie w górę. Generator niesamowicie się przydał, akurat w trakcie trwania katastrofy byłam na rygorystycznej diecie, więc potrzebowałam prądu, żeby móc sobie gotować dania w normalnych warunkach. Tata podłączył do agregatu specjalny przedłużacz, do którego z kolei przyczepiliśmy lodówkę, małą kuchenkę z dwoma palnikami oraz czasem podłączyliśmy również telewizor, aby nie oszaleć z braku wiadomości z Polski i świata. Generator dał radę bezproblemowo uciągnąć zasilanie naszych sprzętów przez ta kilkanaście dni.

Agregat przydał się niezmiernie, przez ten dwa tygodnie, w których nie mieliśmy prądu ze względu na zniszczoną instalację elektryczną. Pozrywane linie wysokiego napięcia i poniszczone słupy spowodowały, że nie mieliśmy zasilania, więc trzeba było wykorzystać przenośny generator zasilany olejem napędowym diesel. Na stacji benzynowej przez tą sytuację też był ruch, ale na szczęście udało nam się zdobyć cennego płynu. Dzięki niemu mogliśmy bez przeszkód korzystać ze światła, telewizora czy innych elektronicznych sprzętów, jednak najbardziej cieszyła nas działająca lodówka, ponieważ nie musieliśmy wyrzucać zakupionego wcześniej jedzenia.