Najważniejszym elementem wychowania dzieci, poza daniem odpowiedniej dawki miłości i szacunku, jest edukacja. To dzięki niej dzieci wyrastają na mądrych i zaradnych ludzi, jednak zanim to nastąpi, to czeka ich wiele lat systematycznej nauki. Jedne dzieci są mniej lub bardziej zdolne, ale przeważnie jest to wynikiem pracy jaką w nie włożono w pierwszych latach życia oraz w konsekwencji w późniejszych.

Jak się objawiają zaburzenia z zakresu matematyki?

zaburzenia matematyczne u nastolatkówPierwszymi nauczycielami dzieci są zawsze rodzice. To oni przekazują, a przynajmniej powinni, nauczyć dziecko podstawowych informacji o świecie. Im więcej się nauczą nim pójdą do szkoły, tym lepszy będą miały start. Pierwsze zaburzenia w wieku dziecięcym, można zaobserwować już w wieku sześciu – siedmiu lat, kiedy maluch zaczyna naukę w szkole. Choć czasem bywa, że pewne zaburzenia są bagatelizowane i zrzucane na karb lenistwa czy zwykłych zaniedbań ze strony rodziców. W takiej sytuacji może się okazać, że zaburzenia matematyczne u nastolatków mogły być zdiagnozowane znacznie wcześniej, ale nikt ich właściwie nie zinterpretował. Efekt tego może być poważny, ponieważ im później zaburzenia zostaną rozpoznane, tym mniej zadowalająca w skutkach będzie terapia lecznicza. Najpopularniejszym zaburzeniem z tej kategorii jest dyskalkulia, która objawia się nieumiejętnością wykonywania podstawowych działań arytmetycznych. Chore osoby nie potrafią wykonywać dodawania, odejmowania, dzielenia czy mnożenia. Nie potrafią analizować, dedukować i wyciągać wniosków z podstawowych zadań matematycznych oraz maja trudności z odczytywanie i zapisywaniem liczb, znaków i symboli matematycznych. U nastolatków dodatkowo można rozpoznać dyskalkulię po nieumiejętności posługiwania się zegarkiem, problemy z zapamiętywaniem liczb, trudności w posługiwaniu się pieniędzmi czy korzystaniu z komunikacji miejskiej. Co ciekawe, dyskalkulia nie ma nic wspólnego z poziomem inteligencji, więc taka osoba może być świetnie wykształcona w wielu dziedzinach, ale nie będzie potrafiła liczyć.

U nastolatków wymaga się już umiejętności płynnego liczenia i wykonywania wielu działań, więc diagnoza dyskalkulii nie powinna sprawić kłopotu. Można ją wykonać w przychodniach psychologiczno – pedagogicznych. Pacjenci wykonują tam odpowiedni test z podstawowej wiedzy z zakresu szkoły, czyli czytania, pisania i liczenia oraz testy na inteligencję. Wiadomo, że zaburzenie jakim jej dyskalkulia nie ma nic wspólnego z poziomem intelektualnym. Ostatnim testem jaki wykonuje nastolatek jest test umiejętności specyficznych.